czwartek, 21 maja 2015

Jazda na Helu


Jednym z moich ulubionych polskich - i właściwie nie tylko polskich kurortów surfingowych jest Półwysep Helski. Nie jest to może najtańsza miejscówka, ale uważam, że z różnych powodów warto, nawet jeśli nie ma takiej pogody jak w Egipcie. Może to głęboko zakorzeniony patriotyzm, ale wątpię. Nasz klimat, który mamy nad Bałtykiem, jest dla mnie nieporównywalny z niczym innym, a warunki na Halu również są wprost doskonałe. Sami zobaczcie...