środa, 9 września 2015

A może wakeboard?


skimboard

Wakeboarding to coś pomiędzy nartami wodnymi, snowboardem a surfingiem. Na specjalnej desce ślizgamy się po wodzie, trzymając się liny zaczepionej do wyciągu bądź łodzi i płynąc za nią. Jest to wyższy lewel, jeśli próbowałeś już skimboardingu i chcesz czegoś bardziej zaawansowanego.

Wakeboard jest trudniejszy i nieco bardzo ekstremalny niż skimboard. Tutaj podstawą zabawy są wykonywane tricki. Budowa wakeboardu jest o wiele bardziej złożona niż budowa innych desek, a poszczególne wakeboardy często znacznie się od siebie różnią.


Wakeboarding jest nie tylko bardziej wymagający, niż skimboard, ale jest też sportem wiążącym się z większymi wydatkami. Za dobry sprzęt musimy dać przynajmniej 1500 zł, a to dopiero koszt samej deski i wiązań. Trzeba doliczyć do tego odpowiednie ubranie i inne koszta, co da przynajmniej 2000 zł. Sport jest też bardziej wymagający, jeśli chodzi o miejsce. Trzeba znaleźć takie, w którym można pojeździć motorówką lub z wyciągiem, skimboard zaś wystarczy tylko położyć przy brzegu nad jeziorem i już możemy się ślizgać

Żeby poszaleć na wakeboardzie, nie trzeba jednak wcale wyjeżdżać nad wielką wodę. W wielu miejscach otwierane są specjalne wyciągi. Sport staje się na tyle popularny, że spotkamy je nawet na większych miejskich kąpieliskach.


Wakeboard to dyscyplina dla odważnych – i gotowych wydać więcej gotówki niż w przypadku np. skimboardu. Frajda jest jednak na tyle duża, że jeśli lubisz sporty wodne i wszelkiego rodzaju formy ślizgania się po wodzie, być może warto się skusić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz